niedziela, 20 stycznia 2019

Alauda et pavo (cz. 4)

                   IV


Zdumiał się paw na wywód nader błyskotliwy
I przyznał zaraz w duchu, że przepastne niwy


Mądrości w niepozornej muszą drzemać głowie.
Jednak milczał, bo bał się, że się o tym dowie


Ktoś z krewnych – wówczas rzekłby: „Splamił sfery nasze,
Bo mu zaimponował zwykły polny ptaszek”.


Arystokraty życie byłoby skończone.
Znów więc protekcjonalnym, jak uprzednio, tonem


Odezwał się: „Szczęśliwy?! A cóż ty, biedaku,
Wiesz o szczęściu, gdy jesteś jak liść tataraku,


Co tworzy w zbitej ciżbie do siebie podobnych
Pierścień wokół jeziora jak wieniec żałobny.




















A choć każdy codziennie na swój styl się sili,
Wciąż spogląda zazdrośnie na kwiat wodnej lilii,


Która – jak to ze wszystkim, co szlachetne bywa –
Niczym księżna z jeziora w centrum sobie pływa”.


cdn.

17 komentarzy:

  1. Hej! Powyżej zamieściłem kolejny fragment bajki. Cały czas wprowadzam też różne korekty. Jak pewnie zauważycie, zmienił się sam tytuł. To dalej „Skowronek i paw”, tyle że po łacinie ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdy weszłam na Twój blog, pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to piękna szata graficzna, ponieważ zgodnie za słowami pewnej znanej piosenki, lubię brąz.
    Drugą sprawą jest, że podróże to moje drugie życie, a ewidentnie blog skojarzył mi się z przygodami Indiany Jonesa.
    Wielki uśmiech pojawił się, gdy o nim to właśnie, przeczytałam w kolumnie "o mnie".
    Mamy coś wspólnego, bardzo lubię swoją trzeźwość, co jest dosyć rzadkie w dzisiejszych czasach.
    Archeologia to mój mały konik, marzy mi się podróż interesującym mnie szlakiem gorącego wschodu pod kątem odkryć, ale moje edukacyjne kroki poszły zupełnie innym torem. Dziś pozostało zamiłowanie do czytania książek innych odkrywców.
    Bardzo ładny wiersz, widzę, że muszę zapoznać się jeszcze z pozostałymi częściami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę z Twojej opinii, Aniu :). Celna analiza szaty graficznej bloga – a w tle tajemnicza mapa, którą w XVI w. wykonał osmański kartograf Piri Reis. Wiąże się z nią kilka zagadek ;).

      Usuń
  3. Gratuluję inwencji twórczej, fanrastyczna bajka☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejna wspaniała część cudownej bajki! Właśnie zauważyłam, że zmienił się tytuł, przyznam że w tym języku brzmi bardzo ładnie :) Nie, nie znam łaciny na szczęście dobrze znam google tłumacz :D Podoba mi się ta historia coraz bardziej, Skowronek nacisnął trochę Pawiowi na piętę. Chciał nie chciał, dobrze zrobił że chodź trochę wybudził Pawia z tej złotej śpiączki. Ani pieniądze, ani uroda nie są tak ważne i tak warte jak wolność i radość. Czasem Ci co mają "wszystko" nie wiedzą o tym. To zaślepienie. To dziwna potrzeba uczucia uwielbienia i bycia lepszym. Uwielbiam twoją bajkę, jest taka prawdziwa :) Czekam na kolejną część!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Ayuno :). Tylko nie rozpędzaj mi się z tymi interpretacjami, bo spalisz mi puentę :D. Pozdrawiam cieplutko :).

      Usuń
  5. W KOŃCU DOCZEKAŁAM SIĘ KOLEJNEJ CZĘŚCI <3
    Jak zwykle cudowna :)
    Pozdrawiam
    https://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Jeśli nic się nie zmieni z podziałem tekstu, będą jeszcze 3 fragmenty, więc chyba wszyscy dadzą radę jakoś to przetrawić :D.
      Również ślę pozdrowionka ;).

      Usuń
  6. Super, gratuluję talentu :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo nietuzinkowa bajka, popełniona z taka dawną artystyczną manierą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Tak, zdecydowanie ten sposób pisania nawiązuje do dawnych czasów. Testuję, czy coś takiego może podobać się także dzisiaj :P.

      Usuń
  8. Cudownie, że wstawiłeś kolejną część bajki! Czekałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lovely written tale. Thanks for sharing!

    www.fashionradi.com

    OdpowiedzUsuń