niedziela, 12 maja 2019

Alauda et pavo (cz. 6)

                    VI


Tego było za wiele! „Rzecz to niesłychana –
Myśli paw – by parobka przyrównać do pana”.


„Marzysz – krzyknął – jak oset, co ma kolców dużo,
Że go przez to pewnego dnia mianują różą.


Czas już, abym ślepoty twej zerwał zasłonkę –
Chłop pozostanie chłopem, skowronek – skowronkiem!


Spójrz na okna pałacu: pan mój w modnym stroju
Przechadza się po perskim dywanie w pokoju,


A zaraz pewnie – przyjmij do swej wiadomości –
Podejmie bardzo ważnych zagranicznych gości.


Skandal, by kto dla swojej prywatnej uciechy
Przyrównał dach miedziany do słomianej strzechy


(Którą podpali byle krzesiwo i hubka),
A parobka – co żłopie z glinianego kubka


Zwykłą wodę – do pana, co smakuje kawy
(Pitej z porcelanowej miśnieńskiej zastawy).










Jeden jest niepiśmienny, drugi wiele czyta –
Z takiego porównania farsa wyśmienita


Wyszła. Nadto powiadam, że to tylko mrzonka,
Gdyby kto zechciał zrównać pawia i skowronka:


Gdy pierwszy posiadł w szacie wszystkie barwy tęczy,
A drugi całe życie z szarzyzną się męczy…”


cdn.

33 komentarze:

  1. Witajcie, drogie Żuczki (Skarabeusze i Biedronki :D)! Wracam po kilkumiesięcznej nieobecności (spowodowanej natłokiem różnych obowiązków i życiem w ciągłych rozjazdach). Niniejszym zamieszczam kolejny wpis (w przygotowaniu są już następne – z różnych tematów – ale dokończę najpierw bajkę o pawiu i skowronku, żeby nie zakłócać przyjętego porządku). Życzę miłej lektury :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przyjemnie czyta się taką twórczość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przyjemnie czyta się takie komentarze ^_^.

      Usuń
  3. Super! Już na początku ci pisałam, że przyjemnie się czyta twoje wpisy. Ten również bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świtny pomysł, naprawdę wciąga.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam za umiejętność tworzenia takich rymów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mimo zalewu współczesnej twórczości (nie przeczę, często dość interesującej i inspirującej), ten bardziej tradycyjny model pisania potrafi się jeszcze obronić i skoncentrować wokół siebie grono mądrych czytelników :).

      Usuń
  6. Kolejna wspaniała część! W sumie, nie powinno się nikogo porównywać, z drugiej zaś strony, nawet taki bogaty i kolorowy paw ma wiele wspólnego z szarym i skromnym skowronkiem. Przede wszystkim oboje mają uczucia, tylko jeden z nich nie potrafi tego dostrzec :) na co dzień wielu osobom bogactwo przysłania świat...
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paw zrozumie swoje błędne podejście i odsłoni uczucia, gdy coś się wydarzy. Ale poczekajmy na kolejną część… ;)
      Również pozdrawiam, Ayuno :).

      Usuń
    2. Już nie mogę się doczekać! :)

      Usuń
    3. Może się uda zamieścić to na blogu w przyszłym tygodniu ;).

      Usuń
  7. Super się czyta :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja i podziwiam i zazdroszczę takich rymów ☺
    Bardzo fajny wiersz ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładny utwór.Jednakże czytając go ma się wrażenie jakby napisany był w XIX wieku gdyż słownictwo jest dalekie od współczesnego.Wybrałeś bardzo ciekawy kierunek literackiej twórczości :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ ja tak na co dzień zwykłem się wysławiać, ha, ha. A poważniej, faktycznie styl nawiązuje do tego sprzed dwóch, a może i trzech wieków :).

      Usuń
  10. Trzeba przyznać, że czyta się z ciekawością ^^
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezmiernie mi miło, że tekst się spodobał. Ślę moc pozdrowień :).

      Usuń
  11. Bardzo nietuzinkowy tekst popełniony taką specyficzna manierą jak z innej epoki :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podziwiam kreatywność, naprawdę! Trzeba jej wiele, aby stworzyć taki cykl. Czekam na ciąg dalszy.
    Pozdrawiam
    Mona Bednarska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, bardzo dziękuję :). Właściwie to utwór w pierwotnym założeniu nie był podzielony na części. Jednak tutaj – z uwagi na prawa, jakimi rządzi się Internet – musiałem takiej fragmentacji dokonać. W przeciwnym wypadku post byłby zbyt długi, a przez to być może dla niektórych ciężkostrawny :D. Pozdrowienia ;).

      Usuń
  13. Zgadzam się z Karoliną – tekst brzmi jak z innej epoki. Świetnie, że ktoś jeszcze tworzy takie tradycyjne utwory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dlatego, że autor mentalnie żyje chyba w innej epoce, he, he, he! Dzięki ;).

      Usuń